Get Adobe Flash player

O nowej płycie...

Spis treści
CZAS TOMBAKU
Strona 2
Strona 3
Strona 4
Strona 5
Strona 6
Wszystkie strony

                    Tekst wygłoszony  ( we fragmentach ) podczas konferencji PiS ,

                    poświęconej sprawom kultury, w Krakowie  - 10 czerwca 2008 r

 

             Parę spostrzeżeń, trochę  przemyśleń i podpowiedzi z własnych doświadczeń, z własnego podwórka…To będzie głos  wieloletniego obserwatora , konsumenta ,  wciąż niezniechęconego pracownika - wolnego najmity  na polu kultury.  Jak postępować , aby wliczając  nieuniknione zapewne pomyłki , nie  dać się poprostu na tym polu  nabrać ?  - Na  zamęt celowo  wywołany  , z założenia wynikającą  prowokację , cyniczną zuchwałość?  

- Jakim opiniom , jakich rzeczoznawców, komu  ufać ?

Nie mogę  pominąć faktu, że  zabieram głos  na konferencji  pod Wawelem  jako doświadczony ( w rozmaitym znaczeniu tego słowa ) mieszkaniec ścisłego centrum .Centralnie  więc usytuowany  obserwator  krakowskiej  opowieści . Konsument , bywało zachłanny  i uważny,  tu w tym czasie wyprodukowanych dóbr .Wreszcie  jako tu  uformowany i  wypowiadający się artysta,  twórca . I to w paru dyscyplinach .

          Bez  zobowiązań  i sentymentów patrząc  w stronę przeszłości  , muszę  stwierdzić : -  W ostatnim półwieczu  powstały  tu dzieła, stanowiące najwybitniejsze osiągnięcia  w wielu dziedzinach. Niektóre osiągnęły rangę uniwersalną , znaczącą  w skali międzynarodowej.

 Między Jaszczurami, a Baranami, na niewielkiej przestrzeni , mieliśmy do dyspozycji - Teatr Kantora w Krzysztoforach,  najwspanialszy okres  Teatru Starego -  Teatr Swinarskiego , premiery utworów Pendereckiego, Lema, Mrożka . Cokolwiek  nie sądzić o różnych   aspektach całości  dzieła  - wiersze Szymborskiej, Miłosza . .. Ot tak , skrótowo  wyliczając.

- Przecież dorzucić  należy działalność grup studenckich, Grupę Krakowską,  znaczące i to nie lokalnie , ośrodki - telewizyjny i radiowy.  - Zdarzyły się  dzieła i zjawiska  artystyczne  , stanowiące niedościgłe i dziś  punkty odniesienia .

Ani przez chwilę nie uważam , że rozkwit  ten zawdzięczamy  opiekuńczemu  klimatowi PRL.  To prawda , system gwarancji materialnych, instytucjom zwłaszcza,  oferował  poczucie stabilności,   stwarzał jednak   dylemat .  - Na pasku  cenzury , odgórnych  dyrektyw  ,  na państwowym garnuszku  byt  względnie bezpieczny, w miarę syty - za jaką cenę ?  Za  wytłumienie   pamięci, sumienia ,  za zgodę na wybór wskazanej ekspresji artystycznej ?

 A czemu by nie więcej ?   Korzyści i ordery ,  może i status wybitności

-  na jakich warunkach ?  W jakim punkcie określić  granicę przyzwoitości ?

Jak wiadomo , dogadywano się różnie. I rożnie  wybierano .  

 

Nie umiałbym rozstrzygnąć ,  czy system polityczno ekonomiczny,  stanowi  podłoże znaczące w takich kwestiach  jak  - inwencja, wyobraźnia , ambicja, siła  i rodzaj  ekspresji artysty ? Skłaniam  się nawet ku opinii , że to w czasie restrykcyjnym , jakby na przekór  złu , przebija się i tym mocniejszy daje odpór -  skoncentrowana  ( bywa że zrozpaczona )  siła jednostki  twórczej. Tym mocniej usiłująca  wyrazić i ocalić swoją godność.

 W każdych czasach , zawsze pozostaje  wybór : - dzieło ocalone , zgodne z intencją , wyobrażeniem  artysty,  lub jakiś...-  j a k i   kompromis ?

Wybory są  różne.

Niewielka zdarza się liczba wybrańców szczęśliwców , którym los pozwolił   stworzyć dzieło wybitne,  znaczące  i jednocześnie  uzyskać  komfort materialny, psychiczny , moralny .

   Paradoks  oto  z dzisiejsza datą . - W czas wolności obywatelskich  w okresie   wolnego rynku, artystę  i  jego przydatność społeczną  , odesłano do niszy . Jeszcze nie do krypty, ale to już bliskie sąsiedztwo. Wolny rynek  nie postawił na ten  „ produkt ‘'. Ambitny twórca, a  ściślej jego sztuka,  nie są  ani poszukiwanym ani cenionym  dziś  towarem .- Wyraźna postawa ideowo moralna, to może trącić  fundamentalizmem ? Bożkiem  wyniesionym ponad inne , stała się  poprawność , wygodny  bezkształt  tolerancji. Do dekoracji nadają się lepiej innego rodzaju walory . Innej jakości  popularność, prestiż innych  rankingów.