Takie jest światło września
Tu na północy…
- Jakby z albumu lata kartka wyrwana jeszcze ?
Na pustej plaży wiatr woalki z piasku
Leciutko toczy
I głaszcze monstrum wody
Spokojne i niebieskie
- Aż po Szwecję
Na linii brzegu trwa chwila zawieszona…
Jeszcze, powtarzasz w myślach
I wraz korekta spada : lecz nie tak już jak przedtem
Róże na wydmach łowisz spojrzeniem
- Rozwichrzone
- W słońcu , w wietrze…
Zdumiewa cię ich obraz
- Krzewy owoców pełne, a kwitną
Jakby dopiero miał być czerwiec ?
Takie jest światło września…
Uśmiechem myśl potwierdzasz
- Z albumu lata chwila pożyczona…
Powietrzem, lądem , morzem, zewsząd okrążony
Przecież to widzisz, czujesz ...
- Październik za plecami ?
Na płomieniste swe sztandary
Już tam szykuje drzewce
| « poprzednia | następna » |
|---|
