Pod Wawelem od niedzieli chodzą anieli
- Jacyś inni ?
Rozwichrzeni, mało w bieli
- Tegoroczni anieli
Lecz poza tym jak przed laty
W gwiazdkach w złotkach
W bombkach wstążkach
W jedlinie
Wykrzykują, śpiewają:
Tegoroczni my anieli
My tak samo posłani
By wam mówić o Nowinie
Że się Pan narodzi i w tym roku
Pośród nocy głębokiej w Betlejem
Hen w szopie
-Trzeba żeby też się odrodził
I tu pośród
- W ludzkich serc mroku
Pod Wawelem od niedzieli chodzą anieli
Na Podzamczu przystaną
GLORIA w niebo wołają
I bez trwogi na Smoczej
Agitują : A na ziemi niech POKÓJ
Panuje !
Zaś na Moście Dębnickim :
MIŁOŚĆ - to jest most ten co nie dzieli
Ale jednych ku drugim który wiedzie
-Tłumaczą…
Żeby razem mocniej było , radośniej
Mniej w biedzie
Na Aniołów propagandę podwawelską
Tę uliczną
Ktoś zawołał z Kanoniczej:
- A gdzież owo Betlejem prześliczne ?
To daleko ?
Gruchnął gołąb z krakowska
Dorożkarski koń parsknął
- Fiakier sypnął mu owsa
I pospołu koń z gołębiem ludzkim głosem
Tak rzekli :
- Połóż rękę na sercu
Sam docieczesz człowiecze jak daleka to droga
I którędy szlak wiedzie…
W miasto poszli anieli
W gwiazdkach w złotkach i w bombkach
W jemiołowych gałązkach
- Tegoroczni, mniej w bieli
Hej z kolędą …
Z kolędą !
L.D.
( W Krakowie na Brackiej, w niedzielę 2011 r. w grudniu po południu )
| « poprzednia | następna » |
|---|
