Powiadają, że to co obecnie przetacza się w Egipcie i dalej na Bliskim Wschodzie , to tamtejsza zimowa wiosna ludów… To prawda, pobudzenia i ośmielenia się ludności tamtej strefy, w takiej skali jeszcze świat nie obserwował. Kłania się Wielka Historia. Co z tego się wykluje? Dokąd fala ta dojdzie , na co się ośmieli ? Ilewyniesie, ile obali ?.. Raczej nie odzywają się prorocy.
A u nas ? Na co się w świecie, to jest wpaństwie i w społeczeństwie, zanosi? Raczej niepewność i onieśmielenie wśród tutejszych „ekspertów”… - W przeciągu kilku miesięcy,w dalszej perspektywie…choćby w najbliższym roku , na co przyjdzie ? - Niedzielny za miastem spacer…To jakieś wyjście. Wyjście pożyteczne, nie wspominając jak też przyjemne. - Odejść gdzieś na bok, złapać dystans. W końcu i do wszelakich własnych uwikłań. – W przysłowiowe „ towszystko”. Z takiego neutralnego „ niezaangażowanego” dystansu popatrzeć na świat. Obwąchać , co tam i w tej strefie rzeczywistości , czyli w przyrodzie?.. Na tym gruncie, bezpiecznie można poczuć się prorokiem. Jeszcze zamarłość zimowa dookoła, ale bez ryzyka można wieszczyć. - To spłynie…I czuć i widać, że los tej zimowej zastoiny już przesądzony.
A może się jeszcze tak zdarzyć, i z tego chodzenia, może nam wyjść coś w rodzaju wiersza ? Z niego ten pożytek, że opisem stanu rzeczywistości – w świecie i w człowieku - może się okazać całkiem czujnym?
Zanim przedwiośnie…
Świat czarnobiały ,wokół jest luty…
Las nieruchomy mroczny głuchy jeszcze
- Leszczna jedna tylko przez sen śpiewa ?
Przez zamarznięte bruzdy pola pies mknie
Jak strzała białoskrzydła
Gawrony płoszy
- Dawno już nie stać nas na kruki …
Na skraju głóg…
Ślad róży - owoc karminowy
Na wietrze kwili - Co nam zostało z tych lat ?
- ów refren tuwimowski
Czujesz ?
Radosny przebłysk chwili
- To z głębi ziemi, spoza chmur przychodzi
- niejasne to przeczucie ?
I śpiewa zamarznięta grudka
- Że późno , że daleko…
- O jeden kosmos
- O jeden wszechświat
O skurcz, o gniew
O łomot jeszcze jeden w piersiach więcej
- Pomimo i naprzekór
- Później i jeszcze później , ale…
Ta zamarznięta w tobie grudka śpiewa
Śpiewa w strefie serca
- Że jasność wróci ?
- Zew, od gałęzi do gałęzi pójdzie …
| « poprzednia | następna » |
|---|
