kiedy usłyszałam, że kandyduje Pan z listy PiS! Jakiegoś szaleju czyli blekotu Pan się najadł???
Jak ja teraz będę słuchać Pana piosenek, czytać wiersze?...Przez lata był Pan dla mnie bratnią duszą... Czy nie widzi Pan cynizmu i zakłamania panujacego w PiSie?...
Z dugiej strony to jest tragiczne, to nasze zaplątanie. Bo cieszyłabym się, gdyby wszedł Pan do Senatu, ale z innej rekomendacji.
Gorzko, straszno...
Babara B.
Jak ja teraz będę słuchać Pana piosenek, czytać wiersze?...Przez lata był Pan dla mnie bratnią duszą... Czy nie widzi Pan cynizmu i zakłamania panujacego w PiSie?...
Z dugiej strony to jest tragiczne, to nasze zaplątanie. Bo cieszyłabym się, gdyby wszedł Pan do Senatu, ale z innej rekomendacji.
Gorzko, straszno...
Babara B.
| « poprzednia | następna » |
|---|
